<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Definicja freelancera, czyli jak zostać freelancerem i z głodu nie zejść</title>
	<atom:link href="http://www.blog.adammucha.com/freelance/jak-zostac-freelancerem-i-z-glodu-nie-zejsc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.adammucha.com/freelance/jak-zostac-freelancerem-i-z-glodu-nie-zejsc/</link>
	<description>Świat dookoła okiem wrocławskiego freelancera</description>
	<lastBuildDate>Sat, 31 Jul 2010 11:56:15 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: olbrzym_z_drutu</title>
		<link>http://www.blog.adammucha.com/freelance/jak-zostac-freelancerem-i-z-glodu-nie-zejsc/comment-page-1/#comment-8</link>
		<dc:creator>olbrzym_z_drutu</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Dec 2009 09:22:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://adammucha.com/wordpress/?p=56#comment-8</guid>
		<description>@Bart
Cieszę się, że ci się podoba!

Widzę, że też chorujesz na za krótką dobę. Moją staram sie rozszerzać do 48 h, ale i to powoli nie starcza :P :D
Aczkolwiek wypracowałem sobie system pewien, jak jest za duży natłok, to w czasie jednej doby śpię dwa razy : wstaje o 9, pracuje do 18 - spanie do 21 - pracuje do 3 wstaje o 9..... jakoś mi to pomaga :)

W każdym razie najważniejsze żeby się kręciło( i to kręciło z sensownymi ludźmi ) !:) pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Bart<br />
Cieszę się, że ci się podoba!</p>
<p>Widzę, że też chorujesz na za krótką dobę. Moją staram sie rozszerzać do 48 h, ale i to powoli nie starcza <img src='http://www.blog.adammucha.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  <img src='http://www.blog.adammucha.com/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /><br />
Aczkolwiek wypracowałem sobie system pewien, jak jest za duży natłok, to w czasie jednej doby śpię dwa razy : wstaje o 9, pracuje do 18 &#8211; spanie do 21 &#8211; pracuje do 3 wstaje o 9&#8230;.. jakoś mi to pomaga <img src='http://www.blog.adammucha.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W każdym razie najważniejsze żeby się kręciło( i to kręciło z sensownymi ludźmi ) !:) pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bart</title>
		<link>http://www.blog.adammucha.com/freelance/jak-zostac-freelancerem-i-z-glodu-nie-zejsc/comment-page-1/#comment-7</link>
		<dc:creator>Bart</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 23:54:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://adammucha.com/wordpress/?p=56#comment-7</guid>
		<description>Trafiłem tu z Twojego komentarza na moim blogu i muszę powiedzieć: dzięki za link!:) 
Świetny post. Generalnie mógłbym się podpisać pod każdym słowem. 

Brak umowy - oj przejechałem się na luźnym podejściu do projektu, na samym początku freelancingu &quot;full-time&quot;.

Pracuję sam właściwie od niedawna, kilka dni temu stuknęło mi 6 miesięcy odkąd rzuciłem etat. Na początku było spokojnie, zleceń drobnych tyle, żeby przeżyć miesiąc.  
Teraz 14-16 godzin pracy codziennie 7 dni w tygodniu, to w ostatnich tygodniach standard (jest 1. w nocy a ja mam &quot;przerwę&quot;), a budzę się rano i czuję dokładnie tak, jak napisałeś. 
Ale warto. Jeszcze jak! Tym bardziej jak pomyślę, że robi się coraz lepiej, coraz lepsze zlecenia, lepiej płatne i dla klientów którym naprawdę zależy na jakości. Aż chce się pracować! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trafiłem tu z Twojego komentarza na moim blogu i muszę powiedzieć: dzięki za link!:)<br />
Świetny post. Generalnie mógłbym się podpisać pod każdym słowem. </p>
<p>Brak umowy &#8211; oj przejechałem się na luźnym podejściu do projektu, na samym początku freelancingu &#8220;full-time&#8221;.</p>
<p>Pracuję sam właściwie od niedawna, kilka dni temu stuknęło mi 6 miesięcy odkąd rzuciłem etat. Na początku było spokojnie, zleceń drobnych tyle, żeby przeżyć miesiąc.<br />
Teraz 14-16 godzin pracy codziennie 7 dni w tygodniu, to w ostatnich tygodniach standard (jest 1. w nocy a ja mam &#8220;przerwę&#8221;), a budzę się rano i czuję dokładnie tak, jak napisałeś.<br />
Ale warto. Jeszcze jak! Tym bardziej jak pomyślę, że robi się coraz lepiej, coraz lepsze zlecenia, lepiej płatne i dla klientów którym naprawdę zależy na jakości. Aż chce się pracować! <img src='http://www.blog.adammucha.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
